Mam trochę niezręczne pytanie. Jak najlepiej ustalić pieniądze przed pierwszym wspólnym wyjazdem? Nie chciałbym sytuacji, że dopiero przy rachunku za kolację zaczniemy się zastanawiać, kto płaci. Z drugiej strony nie wiem, czy rozmowa o pieniądzach przed wyjazdem nie będzie trochę dziwna.
Właśnie lepiej porozmawiać o tym wcześniej niż przy rachunku. Możecie przecież ustalić dowolny wygodny dla was wariant: wszystko po połowie, jedna osoba płaci za nocleg, druga za jedzenie albo płacicie na zmianę. Sam sposób nie jest najważniejszy, tylko to, żeby obie osoby wiedziały, na co się umawiacie. Kilka minut rozmowy przed wyjazdem może oszczędzić później sporo niezręczności. Jak coś, to spora dawka informacji odnosząca się do tego tematu (i nie tylko) znajduje się pod tym adresem:
https://hotelharnas.com/blog/pierwszy-ws...zaplanowac